...szczęśliwa, mam fantastyczną rodzinę, o której zawsze marzyłam. Mam męża o jakim śniłam, córeczkę i synka, mieszkanie w niewielkiej miejscowości i fajną sunię, która swoim donośnym chrapaniem mnie budzi co noc :-) no ale jak mam się złościć na sierściucha ?
Codziennie karmię się miłością, którą otrzymuję od moich dzieci i męża, codziennie ładuję w nich porcję mojej miłości i tak karmimy się nawzajem i rośniemy w siłę :-)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz